"Subtelność" - skopany dramat sądowy (ocena 4/10)


Francuzom udało się coś niemożliwego. Skopali filmowy samograj, czyli dramat sądowy. Próbowali co prawda stworzyć atmosferę rodem z: „Dwunastu gniewnych ludzi” ale wyszła żenada. Tak bardzo nie mieli pomysłu na ten film, że wtłoczyli tam jeszcze wątki osobiste sędziego. Dialog – chyba kilkunastominutowy – pomiędzy tymże, a jedną z kobiet-ławników – dawną znajomą, wspiął się w moim prywatnym rankingu na najbardziej nużącą scenę kinową.


Subtelność to film, którego ocena na wodaiogien.com jest diametralnie różna od większości zdania tzw. „krytyków”. Dla poprawności wklejam linki do ich zachwytów. Pewnie się lepiej znają. Niech jeszcze wytłumaczą, dlaczego po czterech dniach obecności w kinach na seansie Subtelności (jeszcze zupełnie nieadekwatny polski tytuł), w centrum stolicy, byłem sam jeden. Przecież na takie dzieło sztuki powinni widzowie walić drzwiami i oknami ….

Czas na zachwyty:

TUTAJ Pietrzyk z filmwebu

Onet TUTAJ

TUTAJ mocny odjazd

a TUTAJ z Torunia

Film jeszcze do obejrzenia w kinach studyjnych - więc jak wierzycie tym pismakom możecie ryzykować.

Ostatnie posty
Search By Tags
Nie ma jeszcze tagów.
Follow Us
  • Twitter Social Icon