"Wyznania nastolatki" - nimfomanka

May 10, 2016

 

 

Taki film jak „Wyznania nastolatki” przemknął trochę niesprawiedliwie szybko, i prawie niezauważalnie przez kina, w przypadku Warszawy przez jedno kino. A że warto to świadczy chociażby ta recenzja.

Główna bohaterka Minnie będąca w okresie dojrzewania wychowuje się z matką i jej kochankiem. Zamiast zainteresować się kolegami z klasy, fascynuje ją właśnie ten kochanek. Rozpoczyna się za plecami rodzicielki mocny seksualnie romans.Film może jakiś genialny nie jest, ale ma kilka lepszych momentów. A na szczególne wspomnienie zasługują sceny animowane wprowadzane do fabularnego obrazu. Całkiem nie głupia jest również fabuła, która powoli się rozwija – może przewidywalnie – ale w sposób interesujący, aż do zakończenia, które umacnia tytułową dziewczynę.

 

Osobiście podobała mi się także subtelna rola siostry głównej bohaterki.Mały problem jest może z grupą docelową dla tego filmu, bo jednak dla młodzieży nie jest odpowiedni (momenty ociera się mocno o kino erotyczne). A dla dorosłych jest jednak zbyt dziecinny, już nawet nietrafiony tytuł zniechęca. Ale pewnie jeszcze się gdzieś pojawi (telewizja?) i wcale nie mam ochoty zniechęcać do ewentualnej konsumpcji tej realizacji.

 

 

Please reload

Ostatnie posty
Please reload

Search By Tags

I'm busy working on my blog posts. Watch this space!

Please reload

Follow Us
  • Twitter Social Icon