Obce Niebo – szwedzkie piekło


„Obce Niebo” w reżyserii Dariusza Grajewskiego (znanego przede wszystkim z nagradzanej „Warszawy”), w znakomitej obsadzie (Agnieszka Grochowska, Bartłomiej Topa, w epizodycznej roli Jan Englert, a także podobno bardzo popularna w Szwecji Ewa Fröling), to oparta na faktach (niestety) historia polskiego młodego małżeństwa z córeczką, które wybrało na kraj emigracji Szwecję. Małżeństwo nie jest do końca wzorowe (o ile takie bywają), a dziewczynka też ma dosyć specyficzne pomysły.

W Polsce zapewne nie byłby to materiał na dramatyczny scenariusz, ale jak się okazuje Szwecja to całkiem inny kraj. Tempo filmu jest dosyć wolne, ale wraz z rozwojem wypadków wciąga emocjonalnie widza. Są momenty że ma się ochotę wejść w ekran i rozprawić się ze szwedzkimi urzędnikami, z iście polskim temperamentem.

Sam film jest poprawnie zrealizowany, ale jego siła to przede wszystkim sama historia (mocno szokująca dla osób nie znających realiów takich krajów jak skandynawskie czy np. Szwajcaria) i gra aktorska. Gwiazdy polskiego (Grochowska i Topa) oraz szwedzkiego (Fröling) kina, znakomicie budują tutaj swoje trudne filmowo postacie. Ale prawdziwą rewelacją tego filmu jest młoda aktorka Basia Kubiak, której rola (dziewięcioletniej dość specyficznej Uli) wręcz porywa. W trakcie oglądania „Obcego nieba” widz próbuje zrozumieć motywację głównych bohaterów, a przede wszystkim właśnie dorastającego dziecka. Udźwignięcie (znakomite) tak trudnej roli przez Basię Kubiak to największy sukces ekipy filmowej Grajewskiego.

Jak ktoś ma zamiar emigrować (np. po wyborach) to chyba warto odradzić Szwecję a nawet jak się tam pojedzie na urlop z dzieckiem to trzeba mocno uważać (klapsy zabronione). Ku przestrodze!

Ostatnie posty
Search By Tags
Nie ma jeszcze tagów.
Follow Us
  • Twitter Social Icon