• Andrzej

Fiva. Przekroczyć granicę strachu – Gordon Stainforth


Fiva. Przekroczyć granicę strachu

Okazuje się, że nie tak łatwo napisać przystępną książkę o fascynującej walce o życie podczas wysokogórskiej wspinaczki.

Angielscy bliźniacy John i Gordon Stainforth mając do dyspozycji jedynie nieprecyzyjny przewodnik przystąpili do wspinaczki na jedną z największych wyzwań – trasę określaną jako drogę trolli. Zaplanowana na kilkanaście godzin wspinaczka przerodziła się w kilkudniową walkę o życie.

Pomimo upływu od opisanego wyczynu do napisania książki 40 lat to niezwykle dokładny opis wspinaczki, praktycznie krok po krok, minuta po minucie. Narratorem jest jeden z braci, który relacjonuje wydarzenia ze swojej perspektywy. Ujęta jest zarówno sama wspinaczka, osiągnięcie celu, ale także niezwykle trudne zejście oraz wydarzenia po powrocie. Mimo, że czytelnik zna szczęśliwy finał to wielokrotnie wydaje się, że bracia nie wyjdą z tego z życiem.

Niestety sam sposób opisu jest bardzo nieprzyjazny dla czytelnika. Nawet tak dramatyczne wydarzenia nie wciągają, gdyż są opisane w monotonnym, a przede wszystkim mało czytelnym stylu. Czyta się to raczej z obojętnością niż zafascynowaniem. Jak się okazuje nie jest łatwo opisać nawet tak fascynującą przygodę. Brakuje również czegoś co by lepiej obrazowało sytuację na trasie: zdjęć, mapek, wykresów. Sam opis Gordona jest mało czytelny, szczególnie dla osób gorzej zaznajomionych z tajnikami wspinaczki górskiej.


W posłowiu w bardziej treściwy sposób wydarzenia opisane są z punktu widzenia brata pisarza. To już dużo lepszy zabieg, ale także sposób narracji pozostawia wiele do życzenia.

Nie popisał się również polski wydawca: tłumaczenie nastręcza wiele problemów i często jest tłumaczone w przypisach, nie uniknięto również prostych literówek. Zapowiadała się ciekawa lektura, a była droga przez mękę, niczym wyczyn braci Stainforth.

0 wyświetlenia