• Andrzej

„Czarny Mercedes” – Zygmunt Zeydler-Zborowski


Kryminał z czasów PRL, którego akcja toczy się w Warszawie i Zakopanem.

Oficer milicji Stefan Downar przed wyjazdem na dwutygodniowy urlop wpada do komendy pożegnać się z kolegami, gdzie odbiera telefon od zdesperowanej kobiety, która nie potrafi dookreślić przyczyny swoich obaw. Bezpośrednia rozmowa również nie wyjaśnia sytuacji. W pociągu do Zakopanego Downar poznaje atrakcyjną dziennikarkę. Ale urlop szybko przerywa morderstwo bezpośrednio związane z warszawską wizytą. Nie tylko urlop pal licho bierze, ale i kariera oficera staje pod znakiem zapytania.

Intryga kryminalna jest zarysowana bardzo ciekawie. Zapowiada się ekscytujące śledztwo. Niestety w momencie, gdy bohater popada w kłopoty, akcja zwalnia, a następnie brakuje pomysłów. Od początku było wiadomo, że trudno będzie racjonalnie wytłumaczyć intrygę, ale autor poddaje się zupełnie bez walki. Czytelnicy kryminałów będą zawiedzeni. 


Za to całkiem dobrze zarysowana jest charakterystyka postaci. Nawet gdy światek milicyjny zastępuje szemrany warszawski światek. Klimat Warszawy jest tutaj dobrze oddany, podobnie jak specyfika życia i kontaktów z milicją w okresie PRL. To zaleta książki, ale nie wystarczająca. W końcu kryminał to przede wszystkim sposób rozwiązania zagadki. 


Książki Zeydlera-Zborowskiego nie należy mylić z powieścią Majewskiego, która również jest kryminałem, ale z okresu okupacji, i została przez autora sfilmowana. Ale jak ktoś przypadkiem po nią sięgnie, to pomimo wielu wad przeczyta szybko i bez bólu.

#ReadList2019 39/52

3 views