• Andrzej

„Blaszany Bębenek” – Günter Wilhelm Grass

Aktualizacja: mar 14


W czasach nienormalności, nienormalni zdają się być najbardziej normalni.

Oskar opowiada historię swojego życia z pozycji pacjenta szpitala psychiatrycznego. Rozpoczyna od historii swojej babki Anny i poczęcia matki Agnieszki na polu z ziemniakami pod czterema spódnicami. Oskar przychodzi na świat w podzielonym na polsko-niemieckie wpływy międzywojennym Gdańsku. Na trzecie urodziny dostanie blaszany bębenek, który ukształtuje całe jego życie. Jednocześnie podejmuje decyzję o „nie rośnięciu” inscenizując upadek do piwnicy. Tymczasem narasta napięcie polityczne, a sam Oskar nie może się zdecydować, czy jego ojcem jest niemiecki członek partii, czy pracownik polskiej poczty gdańskiej.

Książka w bardzo osobistej i szczegółowej formie opowiada życie specyficznego dziecka. Narrator wchodzi w najdrobniejsze szczegóły i epizody, dużo czasu poświęcając ludziom, z którymi się zetknął w życiu: najbliższej rodzinie, znajomym, sąsiadom, przyjaciołom, kobietom (szczególny fetysz to pielęgniarki - można zrozumieć). Uraz psychiczny bohatera nie jest tutaj ukrywany, ale zestawiony z tragicznymi czasami nie wybrzmiewa jako największy problem. To świat wokół zwariował, a ukierunkowanie narratora na zwykły bębenek jest ucieczką od rzeczywistości. Podobnie jak wyraz buntu powodujący, że malec przestał rosnąć, a także to że każde próby zabrania mu bębenka skutkowały szkodami w materii szklanej.


Pomimo ukierunkowania na niezaangażowanego wojennie bohatera, w książce przewija się klimat atmosfery podzielonego miasta, makabry drugiej wojny światowej i rzeczywistości po zakończeniu wojny. W książce przewijają się zagadnienia żydowskie, zafascynowanie faszyzmem i trudy życia szarych ludzi w okresie nasilonych reperkusji. Nawet zwykły pochówek staje się często niemożliwy. Percepcja z punktu widzenia chłopca upośledzonego, ale świadomego otaczającej go rzeczywistości potęguje wymowę społeczno-polityczną.


Podzielona na trzy księgi i liczne, w miarę krótkie rozdziały, powieść jest lektura trudną i żmudną. Narracja prowadzona w formie jednoosobowej, co ciekawe narrator na zmianę operuje pierwszą i trzecią osobą liczby pojedyncze, jest szczegółowa przez co trudno przystępna przez czytelnika – oddech daje jeden jedyny dialog w połowie książki.


Blaszany bębenek” lepiej jest znany z jednej ze swoich ekranizacji, jednak książka ma dużo większy wymiar i wydźwięk antywojenny. Niewątpliwe jedno z najważniejszych dzieł literatury światowej podszyte gloryfikacją zwykłego szarego człowieka i idei pacyfistycznym.


Przeczytane w dniach: 5-12 lutego 2020

#READLIST2020 6/52

#KolekcjaGazetyWyborczej 6/40

0 wyświetlenia